 |
 |
TEKSTY WED£UG WYKONAWCY
[A
]
[B
]
[C][
D]
[E]
[F]
[G]
[H]
[I]
[J]
[K]
[L]
[£]
[M]
[N]
[O]
[P]
[Q]
[R]
[S]
[T]
[U]
[V]
[W]
[X]
[Y]
[Z]
[Inne]
|
 |
|
Tekstów w bazie: 28366
Wykonawców w bazie: 1795
W ostatnich dwóch dniach:54
Oczekuje na weryfikacjê: 114
|
 |
|
Tonery, tusze HP, Brother, Samsung
Wyposa¿enie,urzadzenia gastronomiczne,
profesjonalne wyposa¿enie pizzerii, blachy do pizzy, piece, miksery, akcesoria barmañskie, urzadzenia barowe,
piece konwekcyjno parowe Convect i Retigo, higiena kuchenna, ciagi technologiczne, ³opaty do pizzy i wiele innych
sklep internetowy - wyposa¿enie dla gastronomii.
Ogród Online - maszyny ogrodnicze kosiarki spalinowe, kosiarki elektryczne,kosy spalinowe, podkaszarki, minici¹gniki,kosiarki-traktorki i inne maszyny ogrodnicze. Bezpoœredni importer kosiarek, odœnie¿arek i innych maszyn ogrodniczych.
Zdrowie, medycyna - polecamy serwisy intetrnetowe poswiecone medycynie, jednym z nich jest katalog
zdrowie i uroda grupuj¹cy serwisy tematyczne.
Teksty piosenek
Opisy do komunikatora
Wino,wina, sklep winiarski
wino Europy, najlepsze wina wed³ug winiarskich przewodników.
|
|
 |
 |
|
|
|
|
G³os wielkiego miasta jest pe³en bólu
Bo nic nie przeniknie przez strefê muru
Wyjebany z absurdu taktyczny przekaz
Wypierdoli³ siê z ha³asu zróbmy to teraz
Ogromne budowle traktuj± nas jak robaki
Donosy pisane przez niemy¶l±ce ssaki
Ta plugawa sytuacja wo³a o pomstê do nieba
Nasi bracia chc± wody nasze siostry chc± chleba
Bracia i siostry okupuj±cy podziemie
Nie znaj±cy snu chwal±cy chemiê
Wypalone znaki i numery na skórze
To g³os dyktatury mieszkaj±cej w murze
Nie wychod¼ na zewn±trz nie wychod¼ na powierzchniê
Bo na pewno stracisz cz³owieczeñstwa resztê
Która siê tli poma³u powoli
Ona mo¿e Ci pomóc mo¿e Ciê wyzwoliæ
On jest tyranem i okrutnym despot±
Rozprawi³ siê szybko z ludzk± g³upot±
Teraz ciê¿ko pracujemy w podziemnych fabrykach
Dawno straci³ znaczenie termin technika
Trucizna trucizna podaj± nam truciznê
A nasze mózgi s± coraz bardziej ¿yzne
¯eby w nich zasadziæ ziarno samozag³ady
To jest przecie¿ nasze ¿ycie to s± nasze ludzkie sprawy
Trucizna trucizna podaj± nam truciznê
A nasze mózgi s± coraz bardziej ¿yzne
¯eby w nich zasadziæ ziarno samozag³ady
To jest przecie¿ nasze ¿ycie to s± nasze ludzkie sprawy
Odchody pot i pracuj±ce robaki
Mamy na was wszystkich bardzo dobre haki
Ekstremalne warunki my¶lenia i istnienia
Jedyn± rozrywk± jest pierdolona chemia
Której rz±d zapewnia du¿e ilo¶ci
Tak te skurwysyny chc± pozbyæ siê ludzko¶ci
On to cz³owiek jedyny w¶ród milionów
Który skorzysta³ z królewskiego tronu
Posiad³ moc wp³ywania na otoczenie
I próbuje teraz zniszczyæ swoje w³asne ludzki plemiê
Zgubi³a nasz klan zarozumia³a pewno¶æ
¯e razem tworzymy niezniszczaln± jedno¶æ
Której nie da siê rozerwaæ i nie da siê z³amaæ
Wtedy przyszed³ on nie wiadomo sk±d
I zatru³ nas gorzej ni¿ ¶redniowieczny tr±d
Leg³y w gruzach wolno¶æ i marzenia
A tych co prze¿yli wypêdzi³ do podziemia
Pieprzeni politycy sterowane narzêdzia
Jeszcze jeden rok i umrzemy z wyczerpania
Bez jedzenia i bez spania
Trucizna trucizna podaj± nam truciznê
A nasze mózgi s± coraz bardziej ¿yzne
¯eby w nich zasadziæ ziarno samozag³ady
To jest przecie¿ nasze ¿ycie to s± nasze ludzkie sprawy
Trucizna trucizna podaj± nam truciznê
A nasze mózgi s± coraz bardziej ¿yzne
¯eby w nich zasadziæ ziarno samozag³ady
To jest przecie¿ nasze ¿ycie to s± nasze ludzkie sprawy
Przez reakcjê i wzory jeste¶my nienormalni
A mogli¶my byæ zdrowi i niezniszczalni
Ci±gle jemy ¶cierwo i mieszkamy w norach
A komu siê to znudzi � zawo³aj doktora
Podcinamy sobie ¿y³y dusimy siê gazem
A przecie¿ mo¿emy zrobiæ co¶ razem
Dlaczego siê nigdy nie poznali¶my
Dlaczego do tego dopu¶cili¶my
Klasy wy¿sze rz±dz±ce ¶winie i skorumpowani urzêdnicy
Chc± by¶my siê wzajemnie pozabijali
Jeste¶my wrzodem na dupie polskiego spo³eczeñstwa
Jeste¶my marginesem
Jeste¶my tym co najgorsze
Jeste¶my ¿ywym przyk³adem spierdolenia siê polskiego systemu warto¶ci
Jeste¶my po prostu lud¼mi.
|
|
Wszelkie prawa do prezentowanych tekstów posiadaj± ich autorzy.
Tekst jest prezentowany wy³±cznie do celów edukacyjnych.
doda³: emilozo
czytano: 527 razy
|
Fragment na dzis:
£zy : Czy to grzech
W ³abêdzia zmieniê siê
I odlecê jak najdalej dalej st±d
By¶ nie móg³ odnale¼æ mnie
Po¶ród ludzi, którzy tutaj gardz± mn±
Zabi³am cz³owieka,
który, który jeszcze nie zdarzy³ narodziæ siê
Powiedz mi proszê, proszê czy to jest grzech cz-
|
y to mo¿e nie jest grzech.
Nieudana droga ¿ycia,
po której musze i¶æ.
Krête ¶cie¿ki, korytarze,
Których musze siê strzec.
Id±c by³a ciemna, piêkna
po¶ród blasku, stan±³ kto¶ na mojej drodze
i zerwa³ ze mnie wszystko,
co mia-
|
³am na sobie,
id±c po¶ród drzew.
Ten gwa³t zrodzi³ ¿ycie, które ja zabi³am, aby nikt siê nie dowiedzia³.
I powiedz mi proszê, proszê czy to jest grzech,
czy to mo¿e nie jest grzech?
Nieudana droga ¿ycia, po której musze i¶æ,
krêt....
|
|
|
 |